Film z warsztatów Tai Chi w Tucznie

Dwa tygodnie solidnej pracy w Tucznie na międzynarodowym warsztacie naszej szkoły mamy już za sobą. Mamy też już zmontowany film z tegorocznego spotkania.

Dużo ciekawej pracy, dużo doświadczeń i wspomnień. A teraz mam ostatnie przygotowania i doszlifowywania programu na następny dwutygodniowy warsztat w Pradze, w sierpniu. Pierwszy tydzień dla grupy zaawansowanej a drugi dla grupy uprawiającej szermierkę.

 

Reklamy

Tai Chi a style w japońskich sztukach walki

Przeglądałem forum które przed kilku laty założyłem. Wypowiedź jednego z uczestników forum trochę mnie zaintrygowała. Znalazłem w tekście ciekawą sprzeczność.
Na przykład, w jednym miejscu autor powołuje się na swoje doświadczenia z praktyki dwóch różnych stylów karate.
Po czym, w tej samej wypowiedzi stwierdza:

„… a podjęcie praktyki Tai Chi… …od lat utrudnia mi “nieklarowność” jego celów i metod oraz różnic poszczególnych szkół, której nie ma japońskich stylach walki…”

Po za tym, że widzę sprzeczność w tej wypowiedzi to, nie zgadzam się też z jej treścią.

Continue reading „Tai Chi a style w japońskich sztukach walki”

Ławeczka

W Londynie jest ciekawy zwyczaj. W parkach, na skwerach, nad rzeką, w różnych miejscach, na ławkach przyczepione są mosiężne tabliczki z napisami. Najczęściej, tabliczki poświęcone są pamięci ludzi ważnych dla kogoś, kto ławeczkę sponsoruje.

Około 40 minut od mojego domu, na South Bank, nad Tamizą, znalazłem kiedyś ławeczki z napisem: „Everybody needs a place to think.” – „Każdy potrzebuje miejsce do przemyśleń”.

Continue reading „Ławeczka”

„Gorące” lato i jubileusze

Nie miałem ostatnio czasu na pisanie na blogu. Lato jest dla mnie okresem bardzo intensywnej pracy, związanej z prowadzeniem zajęć.

A to lato było i jest jeszcze „gorące”, i w sensie pracy i temperatur jakie mieliśmy ten rok na Kopcu i na moim kursie w Austrii. Kiedy w Austrii wracałem samochodem na lotnisko, elektroniczny termometr na jednym z banków pokazywał 42 stopnie w cieniu, w pierwszym dniu września, nieźle;)

Na Kopcu, w Pradze przez pierwszy tydzień było podobnie, gorąco i ani kropli deszczu.

W drugim tygodniu, warsztatów szermierki trochę lepiej.

Na szczęście w domu, w Londynie, normalne lato z normalnymi temperaturami. Da się oddychać.

Continue reading „„Gorące” lato i jubileusze”